Dziecko nic nie chce jeść,POMOCY!! - forum RODZICE I DZIECI - dyskusja mók Dziadek mawiał - nie chce jesc - niech nie je jak zgłodnieje sama przyjdzie i suchy chleb - strona 3 - GoldenLine.pl Oferty pracy Profile pracodawców Centrum kariery пропозиції роботи Nic nie jedząca 4,5 latka. Moja córcia- 4,5 roku jest ogromnym niejadkiem. od zawsze mielismy z tym problem ale ostatnio Kinga nie je nic. Nigdy nie zmuszalismy jej do jedzenia, nie karmiliśmy jej na siłę, staramy się dawać jej dobry przykład jedząc posiłki wspólnie przy stole, zawsze do każdego obiadu czy śniadania są warzywa pewnie powiecie że wszystko, ja dziś byłam w przychodni na ważeniu małej, i pielęgniarka się zapytała co to za krostki mała na buzi. A ja mówię, że nie wiem, więc pada pytanie co jem. No to mówię, to co poradziła mi położna i siostry Witam! Mam problem moja 14miesięczna córeczka nie chce pić mleka od 4miesięcy nie zje nawet w nocy przez sen.Na widok mleka ucieka ,nie chce też jeść ani serków ani jogurtów co kiedyś chętnie jadała.Kaszki też nie zje.Próbowałam wszystkiego kaszy manny z jabłkiem,z truskawkami ,z jagodami ,koktaj Witajcie! Mam straszny problem, mianowicie moja córcia (18m-cy) nie chce gryżć. Jak ma zjeść obiad (ziemniaki, kluski, owoce (jeszcze jabłko raz na jakiś czas) to tragedia, ale chrupki to nie ma problemu. Dlatego też, muszę jej dawać słoiczki bo by w ogóle nie jadła. Ma oko. 90 cm, waży 10,5 kg. Ma energię badania tez […] Witam, Nasz przypadek jest kiepski i naprawdę już nie wiem co mam robić. Mam 3,5 miesięczną córeczkę. Przez pierwszy miesiąc była dzieckiem książkowym. Jadła mleko modyfikowane co 2,5-3 godziny. I po tym . Dlaczego niemowlę nie chce jeść? Mały niejadek może odmawiać jedzenia z najróżniejszych powodów. Noworodki i niemowlęta często cierpią na refluks żołądkowo-przełykowy. Problemem bywają też dla malucha nowe smaki. Bardzo trudno się do nich przyzwyczaić i wymaga to dużo uporu ze strony rodziców. Zobacz film: "Co wiesz o alergii pokarmowej u dzieci?" 1. Naturalne przyczyny zmniejszonego apetytu Często do spadku apetytu dochodzi w wieku 4 miesięcy, kiedy maluch bardzo interesuje się otaczającym go światem. Czteromiesięczne dziecko rozgląda się, potrafi już sprawnie wodzić wzrokiem, turla się z pleców na brzuch i odwrotnie, po prostu chłonie świat. Nie chce tracić czasu na jedzenie, kiedy wokół wszystko takie ciekawe! Bardzo często początkowy apetyt nagle znika, kiedy dziecko usłyszy jakiś hałas, w oczka zaświeci mu światło, zobaczy coś interesującego. W tym wieku ważne jest więc, aby maluch miał podczas jedzenia spokój. Trzeba do minimum ograniczyć bodźce, które mogłyby malucha rozproszyć, najlepiej karmić w odosobnionym, cichym pomieszczeniu. Dziecko między 6 a 12 miesiącem życia nabywa nowych umiejętności – siadanie, pełzanie, raczkowanie, a z czasem zaczyna chodzić. Mobilność przekłada się na nowe doznania i – znowu – na zmniejszenie zainteresowania jedzeniem. Zupełnie naturalny jest także spadek apetytu w czasie rozszerzania diety i wprowadzania pokarmów stałych. Brzuszek dziecka musi się przyzwyczaić do trawienia nowych rzeczy. Początkowo może być problem z trawieniem pokarmów stałych – na pewno będzie to trwało dłużej niż trawienie mleka modyfikowanego czy mleka matki. Niektóre maluchy lubią jeść w nocy, natomiast w dzień odmawiają przyjmowania większej ilości pokarmu, niezależnie od tego, czy są karmione mlekiem modyfikowanym, czy mlekiem matki. Z czasem można spokojnie odzwyczajać dziecko od nocnego karmienia, na co jest gotowe nawet już około 6 miesiąca życia. Przez pierwsze pół roku życia maluch powinien być karmiony co 3-4 godziny, a więc także w nocy. Nocne karmienie, szczególnie karmienie piersią, jest bardzo korzystne dla dziecka, gdyż mleko matki zawiera wtedy więcej tłuszczu i ważnych dla rozwoju dziecka minerałów. W pewnym momencie nocne karmienie przestaje być potrzebne, a nawet może prowadzić do braku apetytu u dziecka w dzień. Często utrudnieniem w zakończeniu karmienia piersią w nocy jest płacz dziecka. Nie każdy płacz jednak oznacza, że dziecko jest głodne. Czasem lepiej malucha otulić i poczekać aż zaśnie. 2. Choroby związane z brakiem apetytu u dzieci Rodzice zawsze martwią się o to, że brak apetytu u niemowlaka wiąże się z jakąś chorobą. Tymczasem najczęściej problemy z jedzeniem są związane z powyższymi przyczynami, które są całkowicie naturalne. Chorobami, które mogą pogarszać apetyt dziecka, są: alergia pokarmowa, refluks żołądkowo-przełykowy, anemia, celiakia. Co robić, jeśli dziecko je zdecydowanie za mało? Aby sprawdzić, czy nie pojawiły się żadne niedobory witamin, żelaza czy wapnia należy wziąć dziecko do pediatry. Dobrze jest mieć ze sobą wypisane wszystko, co dziecko zjadło przez ostatnich kilka dni. Lekarz przejrzy tę listę, zmierzy i zważy dziecko, sprawdzi na siatce centylowej dostosowanej do wieku i płci dziecka, a także zaleci badania krwi. polecamy 33 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 51251 Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 IP: Poziom: Przedszkolak 25 kwietnia 2011 22:02 | ID: 500523 Mój Dwuletni Synek nie chce jeść. Dziś zjadł 1/4 parówki i 3 łyżeczki jogurtu i nic więcej. Martwi mnie to bardzo, z dziewczynami nie miałam takiego problemu. Wojtek cześniej też miał różne dni, bywało, że przez 2-3 dni nie jadł, ale potem nadgonił. Teraz, od kilku tygodniu wciąż ma te gorsze dni, jeżeli chodzi o jedzeni. Sama nie wiem jak go do tego jedzenia zachęcić 1 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 25 kwietnia 2011 22:03 | ID: 500524 Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. 2 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:06 | ID: 500526 alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? 25 kwietnia 2011 22:13 | ID: 500531 Wxxx (2011-04-25 22:06:16) alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? Zależy jakie są to napoje , bo może są zbyt słodkie a po takich to za bardzo nie chce się jeść, albo soki typu Kubuś też potrafią zapełnić żołądek bo sa dzieci czasami jak były małe potrafiły "na Kubusiach" przetrwać dzień odmawiając jedzenia 4 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:24 | ID: 500536 renia (2011-04-25 22:13:11) Wxxx (2011-04-25 22:06:16) alanml (2011-04-25 22:03:55)Miłam identyczny problem, zaraz poszukam ten wątek. Poszukaj, bo ja nie znalazłam. moje dziewczyny jadły wszystko co im podałam i w dużych ilościach. A z Wojtkiem od początku jest inaczej,nawet mleka nie chciał pić, karmienie to była męka. Może on za dużo pije? Zależy jakie są to napoje , bo może są zbyt słodkie a po takich to za bardzo nie chce się jeść, albo soki typu Kubuś też potrafią zapełnić żołądek bo sa dzieci czasami jak były małe potrafiły "na Kubusiach" przetrwać dzień odmawiając jedzenia On ni pije Kubusiów, tylko takie soki rozcięczane z wodą. Nigdy nie robię mu zbyt słodkich, raczej są takie wodniste 5 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 25 kwietnia 2011 22:28 | ID: 500540 Ewa nie znalazlam tego wątku abyś się na pewno uspokoiła. Przeżywalam katorgi z jedzeniem, z mlekiem itd. Potrafił czasami nic nie jeść przez 2 dni! I wiem jedno....za dużo picia. albo woda albo ja nie nauczyłam mego dziecka pić wody. Pił soki rozcieńczane z wodą tak jak Wojtek i co? I łaził z butlą non stop. Nie jadł a za to nabawił się próchnicy butelkowej. Szlag niech trafi tą naszą wyszukiwarkę! 6 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:33 | ID: 500541 alanml (2011-04-25 22:28:51) Ewa nie znalazlam tego wątku abyś się na pewno uspokoiła. Przeżywalam katorgi z jedzeniem, z mlekiem itd. Potrafił czasami nic nie jeść przez 2 dni! I wiem jedno....za dużo picia. albo woda albo ja nie nauczyłam mego dziecka pić wody. Pił soki rozcieńczane z wodą tak jak Wojtek i co? I łaził z butlą non stop. Nie jadł a za to nabawił się próchnicy butelkowej. Szlag niech trafi tą naszą wyszukiwarkę! No właśnie, też szukałam czegoś zanim założyłam wątek. No to ja zrobiłam dokładnie tak, jak Ty i jak widać to był błąd! Tylko co zrobić, by to zmienić?!Wojtek też wciąż wszędzie wlecze swoje bidony i z nich trąpi te soki! Bardzo głośno i często się ich domaga! 7 ivaine Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 09-02-2011 22:29. Posty: 1370 25 kwietnia 2011 22:34 | ID: 500542 moja córka potrafi przez cały dzień zjeść tylko kilka łyżek np: twarożku z warzywami albo samą szynkę z kanapek a na drugi dzień je wszystko normalnie. ale ona ogólnie je tyle co wróbelek więc dla mnie to już normalne. jak piszesz że już tak jakiś czas je marnie a wcześniej jadał więcej to może pójdź z nim do lekarza i niech małego zbada może są tego jakieś przyczyny. 8 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 kwietnia 2011 22:37 | ID: 500544 ivaine (2011-04-25 22:34:16) moja córka potrafi przez cały dzień zjeść tylko kilka łyżek np: twarożku z warzywami albo samą szynkę z kanapek a na drugi dzień je wszystko normalnie. ale ona ogólnie je tyle co wróbelek więc dla mnie to już normalne. jak piszesz że już tak jakiś czas je marnie a wcześniej jadał więcej to może pójdź z nim do lekarza i niech małego zbada może są tego jakieś przyczyny. On wcześniej robił dokładnie tak, jak Twoja córka! Dopiero teraz, od kilku tygodni nie chce wcale jeść, potrafi przetrzymać zjadając tylko np pół jogurta! Sama już nie wiem, wychodzą Mu zęby...Może i to jest przyczyną? W ciągu dnia jest radosnym dzieckiem! 9 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 25 kwietnia 2011 22:49 | ID: 500551 Butla z sokiem to rzecz straszna. Mając ten sam sok w kubku (zwykłym, nie niekapku) dziecko wypije dziesiątą część. Z butli może ciągnąć niekapkiem też dzieci potrafią się całymi dniami nie rozstawać. Co do wody to spokojnie, dziecko można nauczyć, teraz są takie fajne wody dla dzieci (zwykłe, nie smakowe) pakowane w malutkie buteleczki z dziubkiem - moja na to bardzo "leciała". Można też kupić jakiś specjalny, mega wypaśny BIDON DO WODY ;) I tylko do wody :) Zaś do samego niejadztwa (i wszelkich innych problemów "psychologicznych") to jest taki trik, który zawsze działa: trzeba olewać wszystkie zachowania, które chce się wyeliminować. Zamartwianie się, zwracanie uwagi, robienie szopek, cudowanie przy jedzeniu (samolociki itd.), nadmierne zaangażowanie matki, jej nerwy, przesadna troska - to wszystko jest dla dziecka zachętą. Można powiedzieć, że matka zachęca dziecko do niejedzenia ;) Także "relax, take it easyyy" (na rytm popularnej piosenki) :) Szczególnie, że u 2-latków histerie jedzeniowe się zdarzają. Szczególnie, że dziecko już wcześniej obżartuchem nie było. I te soki wodą zastąpić - dziecko powinno wg rozpiski wypijać 150ml soku dziennie, czyli taki Kubuś na 2 dni ;) I jeszcze łyczek dla mamy powinien zostać na dnie :) 10 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 27 kwietnia 2011 08:37 | ID: 501695 Może macie jakieś przepisy na dania, które Wasze maluchy chętnie jedzą? 11 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 27 kwietnia 2011 10:05 | ID: 501850 Jest takie "coś", co córka zawsze chętnie jadła :) Tylko trzeba kupić twarożek śmietankowy, albo inny taki "gładki" jak do sernika, np: Składniki: ok. 100g serka, 1 jajko (najlepiej wiejskie), ociupinka soli, cukier (tyle, żeby smakowało), cukier waniliowy (najlepiej z prawdziwej wanilii, a nie jakiś wanilinowy), amarantus ekspandyzowany i mąka orkiszowa - dodać tyle, żeby była odpowiednia, "placuszkowa" konsystencja. Smażyć na trochę głębszym tłuszczu (ostrożnie obracać). Moja to uwielbia :) 12 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 27 kwietnia 2011 10:07 | ID: 501853 A tak poza tym, to córka chętnie je makaron z sosem bolońskim czy tam innym, zupę pomidorową, rosołek, domową pizzę :) 13 sysia12 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-05-2010 14:32. Posty: 4439 27 kwietnia 2011 10:09 | ID: 501856 oj też to przechodziłam;(przejdzie mu musisz przeczekać 14 castilla Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 20-08-2010 08:49. Posty: 1492 27 kwietnia 2011 12:27 | ID: 502053 o właśnie! Ja też swojemu soki ograniczam (nie wiem jak tam u babci), ale po południu pije wodę lekko zabarwioną sokiem, a w nocy tylko wode mu podaję, więc owoli przestaje mu się "opłacać" budzić w nocy i już wiecęj przesypia bez dopajania :) 15 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:17 | ID: 589815 Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku 16 lipca 2011 10:26 | ID: 589824 Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku Kasia, jesteś niesamowita :) 17 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:29 | ID: 589827 Ania_29 (2011-07-16 10:26:54) Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku Kasia, jesteś niesamowita :) 16 lipca 2011 10:44 | ID: 589833 Kasiella (2011-07-16 10:17:08) Ostatnio był u Nas mały niejadek który nie chciał jeść zrobiłam mu Ogród Marzeń Na drugi dzień Mazurski Krajobraz Z talerza znikneło wszystko...Rodzice byli w szoku ALE CUDO:)!!!! 19 Kasiella Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 17-01-2010 19:30. Posty: 3823 16 lipca 2011 10:47 | ID: 589836 Widzę,że podobają się WAM moje potrawki dla maluszków 16 lipca 2011 13:27 | ID: 589871 mój przestał jeść jakos jak skończył 1,5 roku teraz ma trochę ponad 3 i dalej jedzenie to tragedia :/ odmawia wszystkiego :( Moja córka ma 8 miesięcy. Podstawowe zmartwienie: - nie chce jeść, Nie przybiera na wadze. Urodziła się w normie(3,2kg) choć trochę dłuższa. Krew 0+ ma po konflikcie serologicznym: ojciec -0, mama A+. Mierzy 74 cm. Waży 7,3 kg ale od miesiaca jej waga nie wzrasta. W 6 miesiącu przeszła na pokarm sztuczny. Od tej pory coraz gorzej je. Mleka sztucznego wypija 4-5 x dziennie 200 ml, ale pokarmy naturalne po kilku łyżeczkach odpycha zdecydowanie. Próbowaliśmy domowych, sklepowych, restauracyjnych itp. potraw. Ma odruch odpychania jedzenia bez spróbowania. Zje tylko wtedy gdy zabawiona nie zdaje sobie sprawy, że je. Jest dzieckiem nadaktywnym i ma niespożyte siły. Bez przerwy się kręci. Motorycznie rozwija się świetnie. Jest kontakt, bawi się, dużo śmieje się. Śpi w nocy dobrze (8h) i 2-3 razy po 1/2h w dzień. Kupy są zwykle ciemne, luźne. Cerę ma śniadą, łatwo się opala ale w miejscach załamań skóry gdzie światło nie dociera widać, że jest biała. Nóżki się pocą ale na ciele chyba nie (mamy skóra wogóle się nie poci). Do tej pory (5 miesiąc) chorowała raz - wirusowo (grypa??) - wysoka gorączka. Ewntualne genetyczne skłonności to: mama miewa kamienie (wapń) i kłopoty z nerkami, dziadek miał przeszczep nerki, przypadki raka. Babcia za strony taty niedoczynność tarczycy i reumatyzm. Zrobiliśmy badania które niestety niejednoznacznie wskazują na anemię choć żelazo jest w normie. ___________________ Proszę o diagnozę i wskazanie badań potrzebnych do wykluczenia innych chorób (białaczki, mononukleoza, ???co jeszcze??) mogących mieć związek z anemią lub wynikać z nieprawidłowych wyników badań załączonych poniżej (fosfataza zasadowa 230, Hemoglobina 10,7, Hematokryt 31, Limfocyty 55,3, Monocyty 11, Monocyty 8, ??co jeszcze??) _______________ Badania: - panel alergenów: białko jaja, żółtko, mleko krowie, drożdże, mąka pszenna, mąka żytnia, ryż, soja, orzech ziemny, orzech laskowy, migdał, jabłko, kiwi, morela, pomidor, marchew, ziemniak, seler, dorsz, krewetka, CCD marker. - wynik - 0. NIE UDOKUMENTOWANO SPECYFICZNYCH PRZECIWCIAŁ. Parametr Wynik Jednostka - Morfologia krwi Leukocyty 8 tys/µl Erytrocyty 4,1 mln/µl Hemoglobina 10,7 g/dl !!!!!!!!!!!!!! Hematokryt 31 % !!!!!!!!!!!!! MCV 76 fl MCH 26 pg MCHC 34,7 g/dl Płytki krwi 492 tys/µl ?????????? RDW-CV 14,3 % PDW 9,6 fl MPV 9,1 fl P-LCR 18,7 % Neutrofile 2,4 tys/µl Limfocyty 4,42 tys/µl Monocyty 0,88 tys/µl Eozynofile 0,25 tys/µl Bazofile 0 tys/µl Neutrofile 30,1 % Limfocyty 55,3 % !!!!!!!!!! Monocyty 11 % !!!!!!!!!!!!! Eozynofile 3,1 % Bazofile 0,5 % - Rozmaz krwi Gran. segmentowane 36 % Gran. kwasochłonne 6 % !!!!!!!!!!! Gran. zasadochłonne 1 % Limfocyty 48 % Limfocyty atypowe 1 % Monocyty 8 % !!!!!!!!!!11 - Badanie ogólne moczu Przejrzystość przejrzysty Barwa jasnożółty Ciężar właściwy 1,007 g/ml pH 7 Glukoza nieobecna Ketony 0 mg/dl Urobilinogen 1 mg/dl Bilirubina nieobecna Białko nieobecne Leukocyty nieobecne Krew nieobecna Azotyny nieobecne - Osad moczu Nabłonki płaskie nieliczne w prep. Leukocyty 03-sty wpw Erytr. częściowo wyług. 0-1 wpw Pasma śluzu nieliczne w prep. Bakterie d liczne w prep. - Potas Potas 4,35 mmol/l - Wapń całkowity Wapń całkowity 2,63 mmol/l !!!!!! - Żelazo Żelazo 65 µg/dl - Fosfataza zasadowa Fosfataza zasadowa 230 U/l !!!!!!! _______________________ Proszę o diagnozę i wskazanie badań potrzebnych do wykluczenia innych chorób oraz wskazówki dotyczące diety. Dziękuję Waldemar M. Zaczęła ci wczoraj odpisywać, ale córa wzywała. Wiem, że łatwo się pisze, ale musisz się wyluzować. Maluszek czuje twój stres i może to powodować kłopoty przy karmieniu. Niski przyrost wagi mógł byc spowodowany np. infekcją lub rezygnacją z nocnego karmienia - mleko w nocy jest najbardziej treściwe. Przystawiaj dziecko w nocy, jeśli będzie potrzeba to budź, połóżcie się razem w łóżku i karm. A w dzień zminimalizuj ilość bodźców zewnętrznych - nie włączaj tv, radia, jeśli trzeba zasłoń zasłony - w tym wieku dzieci zauważają coraz więcej otaczajacego je świata i zbyt duża ilość bodźców działa na nie rozpraszająco. Takiemu wrażliwcowi trzeba zapewnić "romantyczną atmosferę". Może trzeba też mienić pozycję karmienia. Poza tym kup lub wypożycz wagę i waż dziecko, ale nie codziennie. Tylko raz w tygodniu o tej samej porze, np. po "śniadaniu". Bardzo istotne jest to, żeby waga była ta sama cały czas, bo różne wagi maja różne "granice błędu". Wystarczy, że w podczas wizyty u lekarza dziecko było zważone za każdym razem na innej wadze i już wynik nie jest do końca miarodajny. I jak Margeritka pisze, może być ząbkowanie lub infekcja. A ilości mleka kobiecego nie ma sensu mierzyć bo po pierwsze to nie jest mm, że skład jest zawsze taki sam. Inny jest pokarm nocny (bogaty w tłuszcze) inny w dzień, inne mleko I fazy (picie) i II fazy (konkret). Jeśli odciągasz to może być tak, że odciągasz zbyt krótko i podajesz smykowi sporo pokarmu I fazy, a za mało II i wtedy pokarm nie jest zbyt treściwy, a dziecko napycha brzuszek i dalej nie chce jeść. Jeśli dziecko używa smoczka to go ograniczcie tylko do sytuacji, kiedy jest niezbędny. Staraj się mimo wszystko przystawiać - moje brodawki też były nieco wklesłe, mojej siostry bardzo wklęsłe, a obie wykarmiłyśmy dzieciaki i z czasem dzieci nam te brodawki "wyciągnęły". Kwestia prawidłowego przystawienia - dziecko ma objąć buzią całą brodawkę, a nie tylko sutek, a pokarm wypływa pod wpływem masowania dziąsłami brodawki, a nie ciągnięcia za sutek. Możesz też uzywać nakładek. Powodzenia życzę, nie stresuj się, nie myśl, że nie potrafisz. Pomyśl raczej, że tyle dziewczyn dało radę to i ty też dasz. Z. 2011, J. 2014 Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa seripa Dołączył: 2012-12-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 10 maja 2018, 17:31 Witam, potrzebuje rady bo juz nie mam nerwów. Jestem mamą 2,5 latka. Od jakiegoś pół roku nie chce jesc niczego innego prócz serkow typu danio oraz mleka. Byłam u paru lekarzy, każdy mnie uspokaja i patrzy na mnie dziwnie. Mówią, żeby jadł to co chce. A ja mimo to się denerwuje. Nie wciskam na siłę, siada z nami i patrzy co jemy ale to nic nie daje. Może któraś z mam miała podobny problem? Annne17 10 maja 2018, 17:39 Tak na śniadanie, obiad i kolację tylko serki Danio? seripa Dołączył: 2012-12-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 39 10 maja 2018, 17:43 na sniadanie mleko, później same serki, kolacja mleko:( jakiś czas temu zdarzylo się, że zjadł parówki, jajecznice, bardzo rzadko zupę. A teraz nic:/ Dołączył: 2015-09-24 Miasto: Tam Liczba postów: 4015 10 maja 2018, 17:44 Moze ma alergie ? Dołączył: 2017-09-05 Miasto: Liczba postów: 9890 10 maja 2018, 17:50 Zupełnie naturalne zachowanie. Nic nie rób nie ma sensu. Za jakiś czas dziecko przerzuci się na co innego. Poza tym wybiórczość jedzeniowa występuje często u wcześniaków, dzieci autystycznych, dzieci z ZA, albo ADHD, u dzieci z zaburzeniami SI. Także jeśli problem trwa dłużej warto całościowo przyjrzeć się dziecku i ocenić, czy jest to chwilowe, czy jest to poważniejszy problem, czy współistnieją inne objawy. też lekarze mówią, że dziecko ma jeść to co chce nawet jeśli to mają być parówki na śniadanie, obiad i kolację. Moje dziecko rośnie, ma dobre wyniki mimo, że ma monotematyczną dietę. Ja się tym w ogóle nie przejmuje, nie chce nic innego to nie. Na razie jest za mała, żeby rozumieć co oznacza zdrowe odżywianie i po co je się warzywa, owoce itp. Edytowany przez Marisca 10 maja 2018, 17:54 Annne17 10 maja 2018, 17:59 Trochę niepokojące, że dziecko w tym wielu nie je żadnych warzyw. Nie żebym coś chciała Ci sugerować, ale jakiś czas temu oglądałam program o ekstremalnych przypadkach, gdy osoby jadły jeden rodzaj pożywienia pomimo, że były już dorosłe. Wszelkie próby zmiany żywności prowadziły do niemożności przełknięcia pokarmu i wymiotów. Sama się wtedy dziwiłam jak rodzice mogli dopuścić do takiej sytuacji. W innym programie spotkałam się z opinią, że dziecko zazwyczaj musi 10 razy zjeść jakiś nowy produkt aby się oswoiło z jego smakiem. Starałabym się pomimo opinii lekarzy wprowadzać nowe składniki czy owoce. Lekarze czasem uważają, że rodzice przesadzają i nie traktują poważnie zgłaszanego problemu, nawet nie starają się dokładnie wyjaśnić na czym polega zgłaszany problem. A potem każdy zapyta się Ciebie gdzie byłaś, że wcześniej nic z tym nie robiłaś. Pojawiają się nowe owoce - truskawki, potem czereśnie, itp. Można iść do lasu i dać spróbować dziecku poziomki czy jagody. Gdy będziesz z dzieckiem na zakupach może pokaż mu coś z czego potem razem ugorujecie posiłek, obrać gruszkę i dać odrobinkę do buzi itp. Na początek może wypluwać bo nie zna tego smaku, więc na siłę nie ma co zbyt dużo wpychać i raczej unikać zbyt wielu nowości na raz - raczej niech coś wkłada do buzi, poznaje smaki i nowe konsystencje. Dołączył: 2018-04-08 Miasto: Liczba postów: 1720 10 maja 2018, 18:07 A moj ma 17msc i nie chce nic mlecznego. I nie wiem co mam zrobic:( Dołączył: 2017-09-05 Miasto: Liczba postów: 9890 10 maja 2018, 18:08 Trochę niepokojące, że dziecko w tym wielu nie je żadnych warzyw. Nie żebym coś chciała Ci sugerować, ale jakiś czas temu oglądałam program o ekstremalnych przypadkach, gdy osoby jadły jeden rodzaj pożywienia pomimo, że były już dorosłe. Wszelkie próby zmiany żywności prowadziły do niemożności przełknięcia pokarmu i wymiotów. Sama się wtedy dziwiłam jak rodzice mogli dopuścić do takiej sytuacji. W innym programie spotkałam się z opinią, że dziecko zazwyczaj musi 10 razy zjeść jakiś nowy produkt aby się oswoiło z jego smakiem. Starałabym się pomimo opinii lekarzy wprowadzać nowe składniki czy owoce. Lekarze czasem uważają, że rodzice przesadzają i nie traktują poważnie zgłaszanego problemu, nawet nie starają się dokładnie wyjaśnić na czym polega zgłaszany problem. A potem każdy zapyta się Ciebie gdzie byłaś, że wcześniej nic z tym nie robiłaś. Pojawiają się nowe owoce - truskawki, potem czereśnie, itp. Można iść do lasu i dać spróbować dziecku poziomki czy jagody. Gdy będziesz z dzieckiem na zakupach może pokaż mu coś z czego potem razem ugorujecie posiłek, obrać gruszkę i dać odrobinkę do buzi itp. Na początek może wypluwać bo nie zna tego smaku, więc na siłę nie ma co zbyt dużo wpychać i raczej unikać zbyt wielu nowości na raz - raczej niech coś wkłada do buzi, poznaje smaki i nowe od pół roku nie chce jeść nic innego to raz, czyli wcześniej jadło. Dwa autorka nie zgłasza problemów typu wymioty itp. Trzy zmuszanie do jedzenia robi więcej szkody niż pożytku. Jak dziecko nie chce to co ma autorka zrobić na siłę wpychać ? To jest dopiero 2,5 letnie kiedyś zmusili w przedszkolu do wypicia inki, ktąra zwymiotowałam. Z tego powodu nie chciałam już więcje do przedszkola pomijam , że 2-3 latka to trudny wiek dla dziecka i wielu rodziców określa go jako "podmienienie" i dziecka. Dzieci w tym wieku mają różne chimery. Annne17 10 maja 2018, 18:17 Marisca, Czy ja piszę, że dziecko należy zmuszać? Czy ja piszę, że to dziecko wymiotuje? Piszesz innym, że nic nie zrozumieli z Twojej wypowiedzi a wychodzi na to, że Ty też z wypowiedzi innych niewiele rozumiesz. Ja też raz zostałam zmuszona do zjedzenia w przedszkolu i posiłek wylądował z całą zawartością żołądka na stoliku, sama też nigdy nie zmuszałam dziecka do zjedzenia czegokolwiek, dlatego nigdy nie namawiam do zmuszania nie tylko jedzenia ale jestem jak najdalsza do zmuszania ludzi do jakichkolwiek zachowań. Co innego zachęcać, dać kawałek do buzi by spróbowało, zainteresować nowym produktem, a co innego zmuszać. Edytowany przez 10 maja 2018, 18:18 Dołączył: 2017-09-05 Miasto: Liczba postów: 9890 10 maja 2018, 18:20 Annne17 napisał(a):Marisca, Czy ja piszę, że dziecko należy zmuszać? Czy ja piszę, że to dziecko wymiotuje? Piszesz innym, że nic nie zrozumieli z Twojej wypowiedzi a wychodzi na to, że Ty też z wypowiedzi innych niewiele rozumiesz. Ja też raz zostałam zmuszona do zjedzenia w przedszkolu i posiłek wylądował z całą zawartością żołądka na stoliku, sama też nigdy nie zmuszałam dziecka do zjedzenia czegokolwiek, dlatego nigdy nie namawiam do zmuszania nie tylko jedzenia ale jestem jak najdalsza do zmuszania ludzi do jakichkolwiek zachowań. Co innego zachęcać, dać kawałek do buzi by spróbowało, zainteresować nowym produktem, a co innego Ty myślisz, że autorka ma inteligencję ameby i nie pomyślała wcześniej o zachęceniu dziecka ? Chyba jak już ktoś pisze na forum i pyta o radę to dlatego, że już podstawowe sposoby poradzenia sobie z problemem przerobił. Skoro autorka boleje nad tym, że dziecko nie chce jeść nic innego to zapewne próbowała dziecko zachęcić inaczej skąd by wiedziała, że dziecko nie chce nic innego.

niemowlę nie chce jeść forum